Wpisy użytkownika blondemuffin z dnia 6 marca 2012

Liczba wpisów: 3

blondemuffin
 
Tak jak obiecałam, przychodzę dziś z recenzją.

page.jpg


*L'oreal professionnel, mythic oil czyli odżywczy olejek do wszystkich typów włosów*

DSC_0050.JPG

*Obietnice producenta* :
Jego wyjątkowa formuła wzbogacona została w olejek z awokado i pestek winogron. Ten produkt o wszechstronnym zastosowaniu dyscyplinuje włosy i nadaje im blask. Inspiracją do stworzenia olejku jest wyjątkowa magia orientalna, która czyni go kosmetykiem budzącym pożądanie ze względu na konsystencję oraz intensywne działanie.
Formuła wzbogacona w 2 wyjątkowe olejki, dla miękkości, zdyscyplinowania i rozświetlenia włosów:
- olejek avocado, który jest bogatyw witaminy A, B1, B2, D i kwasy tłuszczowe Omega 3 i 6.
- olejek z pestek winogron. Słynny ze swoich właściwości odżywczych i przeciwutleniających, olejek z pestek winogron
posiada wysoką zawartość kwasów tłuszczowych w tym kwasu linolowego.

*Moja opinia o produkcie* :
Olejek był jednym z prezentów gwiazdkowych od mojej mamy, nie wiem czy sama bym go kupiła. Jeśli czytacie dłużej mojego bloga wiecie, że wcześniej nie rezygnowałam z odżywki na włosy - dość łatwo mi to weszło w nawyk wraz z początkiem 2011 roku, po 3. tygodniach od regularnego odżywiania rozjaśniłam włosy z ciemnego blondu na jasny. Ponadto nakładałam 2 razy w tygodniu maskę na pół godziny(tutaj czasami był to 1 raz), więc generalnie nie mam większych zarzutów do stanu moich włosów, aczkolwiek codziennie używam suszarki.

W grudniu częstotliwość używania odżywki zmalała, robię to co 2. dzień, za to codziennie stosuję mythic na mokre włosy.

Generalnie nie widziałam jakichś szczególnych właściwości cudotwórczych, moje włosy nadal były w takim stanie jak przedtem. Około dwóch tygodni temu postanowiłam sprawdzić jego jednorazowe działanie dzieląc włosy na dwie części - faktycznie, włosy są bardziej miękkie, mniej podatne na wilgoć. Następnego dnia ciąg dalszy testu - olejkiem wykończyłam fryzurę po suszeniu. I tutaj dopiero odkryłam jego właściwości - po pierwsze, uczucie włosów jak od fryzjera, mają niesamowicie miękką, przyjemną w dotyku fakturę, włosy są sypkie, lejące się, ponadto one błyszczą! Blondynki na pewno zdają sobie sprawę z tego, że wyciągnięcie blasku przy włosach blond jest niesamowicie ciężkie(dlatego też zdjęcia są z fleszem, w innym wypadku nic nie byłoby widać)

1. Olejek zastosowany na mokro:
DSC_0532.JPG

2. Na sucho:


DSC_0533.JPG


DSC_0534.JPG


Zoom :)
DSC_0536.JPG


DSC_0537.JPG


Osobiście nie wyobrażam sobie, żebym miała z niego zrezygnować(chyba, że w celu odzwyczajenia), a póki co zastanawiam się *Jak ja mogłam bez niego żyć* ? :P

Eliza zauważyła, że w składzie ma silikony, ja przy "zapoznaniu" się z olejkiem przyuważyłam dwa już na pierwszych dwóch pozycjach, gdzie pierwszy, *cyclopentasiloxane* jest silikonem lotnym, a drugi to dość popularny *dimethiconol* , zmywalny niestety szamponem z SLS. Co do obu silikonów w składzie - myślę, że nie są takie złe, żeby rezygnować z podejścia do olejku, biorąc pod uwagę zawartość olejku z avocado i z pestek winogron.

Cena: 60zł/125ml
Jest to cena rynkowa, moja mama kupowała z kartą rabatową -10%, Wy możecie znaleźć w sieci czy na allegro do 40zł.
Olejek zaliczam gdzieś między jedwabie do włosów, jednak ja sama nie jestem wielką fanką jedwabi, na mnie nie działają. Olejek jest wydajny - w miesiąc zużywa się ok. 1-1,5cm produktu, ja mam włosy długie średniej gęstości, więc nie jest to chyba dużo :)


*To chyba moja najdłuższa notka od miesięcy ;)*
  • awatar A. ♥: cudowne masz włosy <3
  • awatar gość: to chyba najgłupszy kamuflaż roku 2012 dwa zdjęcia zamazane jedno nie hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
  • awatar BlondeCamilla: piekne wlosy:)
Pokaż wszystkie (25) ›
 

blondemuffin
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

blondemuffin
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.